Słowo na niedzielę 30 marca 2025 r.- IV Niedzielę Wielkiego Postu. (Joz 5,9a.10-12; Ps 34(33),2-3.4-5.6-7; 2 Kor 5,17-21; Łk 15,1-3,11-32)
IV Niedziela Wielkiego Postu nazywana jest niedzielą Lætare. To łacińskie słowo oznacza „Cieszcie się”. Wolno dziś używać szat liturgicznych koloru różowego, ozdabiać ołtarz kwiatami i wykorzystywać instrumenty muzyczne w śpiewie.
Bóg dotrzymuje słowa danego Abrahamowi. Daje ziemię Kanaan- opływającą w mleko i miód-w posiadanie Izraelitom. Nakazuje świętowanie Paschy- pamiątki wyjścia z niewoli egipskiej. Bóg jest dobry, słucha modlitw swego ludu i wybawia go od trwogi i ucisku. W Chrystusie Bóg pojednał nas ze sobą i wzywa nas w dalszym ciągu do jedności z braćmi i z Nim. Jest miłosiernym Ojcem, który wybacza grzechy, gdy za nie żałujemy. Daje nam na nowo szaty zbawienia i dziecięctwo Boże.
Pod wodzą Jozuego Żydzi dochodzą do Kanaanu- ziemi, którą Bóg obiecał dać Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. W Gilgal (nazwa oznacza krąg) objawia się Jozuemu Bóg, który mówi, że „zrzucił z narodu izraelskiego hańbę egipską” czyli upokarzający status społeczny Izraelitów w Egipcie, a da mu nową godność, która ma źródło w posłuszeństwie wobec wymagań przymierza. W Gilgal Jozue obrzezał też cały naród, na znak przynależności do narodu wybranego przez Boga. Po czterdziestu latach od Paschy spożywanej w Egipcie Izraelici mają ponownie spożyć Paschę w Gilgal. Święto to należało według Prawa obchodzić wieczorem 14 dnia miesiąca Nisan (przełom marca/kwietnia). Pascha spożywana w Egipcie rozpoczynała historię Wyjścia z Egiptu, a Pascha spożywana w Gilgal- historię nowego życia w Ziemi Obiecanej. Teraz Izraelici świętują dar plonów tej ziemi, które są owocem Bożego błogosławieństwa. Podczas Paschy mają spożywać przaśne chleby (chleb zrobiony z mąki i wody, bez zakwasu, czyli sfermentowanego ciasta z żytniej mąki, pozostawionego z poprzedniego wypieku. Zakwas służył do spulchniania ciasta) i prażone ziarna W ziemi Kanaan, która była celem wędrówki Izraela przez pustynię, przestała spadać manna. Nie była konieczna do życia, gdyż naród mógł już korzystać z dóbr kraju, o którym Bóg powiedział, że opływa mlekiem i miodem.Wiersz drugi zawiera istotną treść psalmu. Chodzi o „błogosławienie” Pana, czyli o wysławianie Jego czynów. Samo słowo
„błogosławić komuś” zawiera ideę dziękczynienia za otrzymane dobrodziejstwa. Autor psalmu zawarł w nim ideę misyjną dla narodu izraelskiego, polegającą na umacnianiu w Izraelu wiary w dobroć i majestat Boga. Istota uwielbienia Bożego majestatu polega na dziękczynieniu za otrzymane dobrodziejstwa, co zarazem stanowi istotę apostolstwa. Wierni będą się chętnie do Boga uciekać, głosząc tym samym Jego wielkość. Autor nie mówi, z jakiego nieszczęścia został wyrwany przez Boga. Ujmuje to ogólnie stwierdzając, że Bóg wyrwał go i wyzwolił „od wszelkiej trwogi”. Stało się to w wyniku usilnego błagania Boga przez psalmistę. Wierzy on w dobroć Boga i wielbi Jego majestat. Chętnie ucieka się do Boga i jednocześnie głosi Jego wielkość. Autor psalmu ukazuje nam Boga miłosiernego, który wysłuchuje modlitwy człowieka grzesznego i przychodzi mu z pomocą. Bóg jest blisko ludzi sprawiedliwych, nawróconych czyli skruszonych w sercu. Boże miłosierdzie najpełniej objawiło się w osobie Jezusa Chrystusa, który stał się człowiekiem dla naszego zbawienia. Przez swoją mękę, śmierć i Zmartwychwstanie otworzył nam bramy zbawienia i pojednał na nowo z Bogiem Ojcem.
W całym swoim apostolskim życiu Paweł z wielką gorliwością zabiegał o doprowadzenie Żydów i pogan do przyjaźni z Bogiem. Swoją działalność określa jako posługę pojednania z Bogiem tych, którzy przez grzech odeszli od swojego Pana. Nawrócenie człowieka połączone z wyznaniem wiary w Chrystusa sprawia, że człowiek jest w Chrystusie, zanurzył się w Jego śmierć i zmartwychwstanie. Dawny (grzeszny) człowiek razem z Chrystusem został ukrzyżowany, a przez wiarę narodził się nowy człowiek, posiadający nowe życie dzięki ofierze Chrystusa. To wszystko jest planem Boga dla zbawienia ludzi, który dzięki ofierze Jezusa na krzyżu, zniszczył grzech (przeszkodę oddzielająca nas od Niego) i na miejsce nieprzyjaźni wprowadził przyjaźń. Dzieło odkupienia człowieka Paweł nazywa pojednaniem ludzkości z Bogiem. Dlatego to dzieło jest dalej kontynuowane przez Apostołów i ich następców. Kościół ma nieustannie przez swoje nauczanie wzywać i prowadzić ludzi do nawrócenia, do pojednania grzesznika z miłującym Bogiem. Bóg był w Chrystusie i pojednał świat ze sobą, ludziom nie poczytując ich grzechów, a Apostołom włożył w usta słowa jednania. Dzięki Chrystusowi mamy być „sprawiedliwością Bożą”, co oznacza, że mamy żyć w łasce, świętości, która staje się udziałem
nawrócenia, bycia „nowym stworzeniem”. Za tą łaskę jesteśmy przed Bogiem odpowiedzialni.
W piętnastym rozdziale Ewangelii św. Łukasz zamieścił trzy przypowieści mówiące o miłosierdziu Boga dla nawróconego grzesznika i o radości, jaką to nawrócenie Bogu sprawia. Miłosierdzie Boże jest ulubionym tematem Łukaszowej Ewangelii. Okazją do wygłoszenia tych przypowieści było niezadowolenie faryzeuszów i nauczycieli Pisma z tego, że Jezus przyjmuje grzeszników, celników i jada z nimi. Przypowieść o zagubionej owcy podkreśla troskliwość pasterza i jego wytrwałość w poszukiwaniu zguby. Obraz pasterza niosącego ją na ramionach do zagrody, uwypukla wielką miłość zapominającą o wyrzutach i upomnieniach, a cieszy się z odnalezienia zguby. Przypowieść o zagubionej jednej drachmie, którą kobieta z wielką gorliwością szuka i znajduje, a następnie cieszy się z przyjaciółkami i sąsiadkami z jej odnalezienia, pokazuje jak wielka jest w niebie radość, gdy grzesznik się nawraca. Radość aniołów w niebie z nawrócenia jednego grzesznika do radości kobiety, która znalazła zagubiona drachmę, to obraz radości samego Boga. Jednak najpiękniejszą przypowieścią o miłosiernym Bogu jest obraz syna marnotrawnego. Młodszy syn prosząc ojca, by mu dał przypadającą mu część dziedzictwa postępuje wbrew wszelkim przyjętym ówczesnym zwyczajom, a nawet zachowuje się jako buntownik. Podobnym złem jest porzucenie przez niego rodzinnego domu i rozrzutne trwonienia otrzymanego majątku. Syn reprezentuje wszystkich, którzy przez grzech odchodzą od Boga, aby korzystać z tego, co –jak uważają- im się należy. Kończy się to zazwyczaj utratą niemal wszystkiego: pieniędzy, przyjaciół, a nawet własnej godności. Syn z dzisiejszej Ewangelii przyciśnięty głodem przyjmuje poniżające dla Żyda, a nawet zabronione przez nauczycieli Prawa zajęcie- paszenie świń (wieprze były zwierzętami nieczystymi). Głodu jednak nie zaspokoił i nieraz rad by się najeść strąkami (nazywane także chlebem świętojańskim, które były pokarmem biednych i przysmakiem dzieci), którymi karmiono świnie. Tak smutne położenie zrodziło w nim skruchę, chęć powrotu do domu i przyznanie się do grzechu, winy. Ojciec czekał każdego dnia na jego powrót. Gdy go z daleka zobaczył, pobiegł i z radością go ucałował. Widząc opłakany stan syna przyjął go z miłością i czym prędzej przywrócił mu wszystkie synowskie prawa, których symbolem są: szata, pierścień i sandały. Cieszył się i weselił, wzywając wszystkich do współudziału w swoim
szczęściu. Epizod ze starszym synem jeszcze mocniej podkreśla bezinteresowną, zapominającą o wszystkim miłość ojca oraz jego radość z odzyskania utraconego syna. Ta przypowieść pokazuje, że Bóg potrafi wyrwać człowieka z otchłani grzechów i otworzyć mu oczy na prawdę. Dlatego wielu ludzi podobnie jak młodszy syn postanawia wrócić, zanim nie jest za późno. Dopóki człowiek żyje, jest szansa, aby wszystko uratować. Śmierć definitywnie kończy możliwości podjęcia decyzji o nawróceniu, powrocie do Boga, o uwierzeniu w Niego! Bóg wykorzystuje najmniejszy cień nadziei w człowieku, aby go do siebie przyprowadzić i zwrócić mu naruszoną godność. Starszy syn reprezentuje tych ludzi, którzy zewnętrznie trwają przy Bogu, ale zachowują się jak niewolnicy. Służą Mu, lecz czynią to z lękiem. Sądzą bowiem, ze w przeciwnym razie spotka ich jakieś nieszczęście, choroba lub inna kara. Są pełni goryczy i pretensji wobec innych, oskarżają ich, a nawet gardzą słabszymi od siebie. Mimo słuchania słowa Bożego, stali się nieczuli na jego życiodajną moc. Nie słuchają, co Bóg do nich mówi, nie słyszą tego, że tak niewiele trzeba, aby się nawrócić i żyć pełnią życia. Ojciec i jego miłosierdzie to obraz miłosierdzia Boga dla nawracającego się grzesznika i Bożej radości z jego nawrócenia. Jezus nie odsuwa się od grzeszników, jak to robili faryzeusze i nauczyciele Prawa, ale szuka ich i cieszy się z ich nawrócenia.