Słowo na niedzielę 4 października 2026 roku – XXVII Niedziela Zwykła
(Iz 5, 1-7; Ps 80 (79) 9 i 12. 13-14. 15-16.19-20; Flp 4, 6-9; Mt 21, 33-43)
Bóg kocha swój lud, troszczy się o niego i opiekuje się nim. Oczekuje posłuszeństwa i wydawania dobrych owoców. Zachęca do dziękczynienia i budowania swojego życia na fundamencie, którym jest Chrystus.
Wyraz „umiłowany” odnosi się zwykle w Piśmie świętym do narodu izraelskiego jako umiłowanego przez Boga. Tu natomiast umiłowanym jest sam Bóg. Izajasz opowiada o trosce, jaką Bóg otacza swój lud, którego obrazem jest winnica. Właściciel winnicy wzywa na świadków mieszkańców Jerozolimy i żąda zajęcia stanowiska. Muszą oni sami na siebie wydać wyrok. Werdykt ogłasza sam Bóg jako najwyższy sędzia. Za wielką miłość i opiekę nad narodem Bóg ma prawo oczekiwać dorodnych owoców wierności: szacunku i miłości do innych ludzi i braku krzywd. Staje się jednak inaczej, dlatego Bóg opuszcza winnicę i skazuje ją na zagładę. Pieśń o winnicy opowiada o niewdzięczności narodu wybranego , odrzucającego miłość Boga i Jego prawa.
Psalm powstał prawdopodobnie w Królestwie Północnym, na co wskazuje wspomnienie pokoleń Józefa. Powstał około 721 roku przed Chrystusem, kiedy to Asyryjczycy niszczyli tereny Izraela. Psalm jest lamentacją, która ma pobudzić Boga do działania w obronie ludu. Autor zanosi prośbę do Pasterza Izraela, czyli Boga. Obraz (metafora) pasterza znany był na całym Bliskim Wschodzie, gdzie pasterstwo było powszechnym zawodem. Okazją do napisania psalmu była klęska narodowa, poniesiona przez wojsko królewskie. Zdawało się , że Bóg zniszczył swój lud. Psalmista jednak wie, że Bóg jest potężny, że włada nad cherubinami, że poprowadził poprzednio Izraelowe pokolenie Józefa do zwycięstwa. Czemu teraz nie miałby na nowo okazać swojego majestatu? Autor czterokrotnie woła o pomoc w refrenie, jednak zawsze trochę odmiennie. Psalmista nie oskarża Boga, ale pokornie poddaje się Bożemu sądowi, odnosząc do Niego wszystkie aktualne wypadki zachodzące w narodzie. Autor spogląda okiem wiary na całą dawną historię: wyprowadzenie z Egiptu, opanowanie Kanaanu; wszystko to ukazuje w obrazie winnej latorośli. Przypomina sobie także królestwo Dawida i Salomona, kiedy to berło ludu Bożego sięgało od Eufratu do Morza Śródziemnego. Psalmista ukazuje obraz wspólnoty Izraela jako winnicy wyrwanej przez Boga, który ją niegdyś zasadził i pielęgnował. Po wyjściu z niewoli egipskiej i wędrówce przez pustynię Izraelici otrzymują od Boga ziemię Kanaan- opływającą w mleko i miód. Jednak naród nie postępuje zgodnie z wolą Boga, dlatego Bóg zsyła na nich karę spustoszenia. Zgnębiony niepowodzeniami lud skarży się Bogu na swoją ciężką dolę. Psalmista pokłada wielką ufność w Bogu i spodziewa się od Niego pomocy. Izrael prosi Boga o opiekę nad nim i przyrzeka wierność Bogu. W dalszej części psalmu widzimy Boga Zastępów, który ze swej niebieskiej stolicy może odnowić Izraela i obdarzyć go zbawieniem.
Święty Paweł kończąc swój list do Filipian zachęca ich do radości w Panu Jezusie. Pragnie, by Filipianie całkowicie zaufali Bogu i do Niego zanosili modlitwy. Szczególny nacisk kładzie na dziękczynienie. Taka postawa sprawi, że Bóg udzieli im swego pokoju i będzie strzegł ich serc i myśli. To wszystko będą zawdzięczali swojej wierze w Jezusa Chrystusa. Nakazuje im postępowanie według zasad Ewangelii, którą im wcześniej głosił, a którą przyjęli. Wskazuje im pewne zachowania, które w sposób szczególny podobają się Bogu. Do nich Paweł zalicza cnotę- zaletę moralną, która czyni to, co jest dobre, miłe, szlachetne i prawdziwe. Zapewnia na koniec Filipian, że postępowanie według Ewangelii sprawi, iż Bóg będzie z nimi i doświadczą Jego opieki i błogosławieństwa.
Przypowieść Jezusa o zbuntowanych dzierżawcach ma bardzo czytelne przesłanie , szczególnie dla Żydów. Znali oni już ten obraz ze Starego Testamentu. Wiedzieli, że właścicielem winnicy jest Bóg, a samą winnica – naród wybrany. Bóg troszczył się o swoją winnicę. Nie zrażał się oporem Izraela, lecz cierpliwie wysyłał do nich proroków. W końcu posłał także swojego Syna , który jednak przez naród Izraelski nie został przyjęty. Bóg decyduje się poświęcić Jego życie, by uratować winnicę- swój lud. Gdy naród wybrany odrzuca Jezusa, Bóg obiecuje, że odda swoje królestwo (winnice) nowemu ludowi Bożemu, który będzie przynosił duchowy plon. Jezus w tej przypowieści przytacza fragment z Psalmu 118, by potwierdzić, że odrzucenie Jego- doprowadzi wielu do zguby. On jest tym kamieniem węgielnym, który podtrzymuje i scala budowlę- nowy lud Boży. Odrzucenie Jezusa jest skazaniem budowli na ruinę, pozbawieniem siebie zbawienia.